Archiwa tagu: o-niej

Dokonać wyboru to…

umrzeć na dno ściągając to jedno szczęście Ciebie odetchnąć potem zapłakać nad nieodwracalnością czynu duszę oddając w depozyt ociosaną krzykiem zostać wyrzutem nieużywanego sumienia zostawić po sobie nic o metalicznym posmaku krwi. gdyby dane mi było wrócić do chwili, kiedy … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , | Skomentuj

znaczysz dla mnie…

…więcej niż chcę, ale mniej niż myślisz. to już prawie miesiąc bez Ciebie. tak bardzo wtedy byłam, że teraz mnie zabrakło. jest pusto bez Ciebie. a jednak jestem silna. oto można, z dziurą w brzuchu, której nie sposób załatać; trwać, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , | Skomentuj

,,zbawienie świata trochę mi nie wyszło…

…no nic. Pójdę na wojnę.” skończyliśmy pić. wczoraj było podobnie. umyłam dredy. nie znałam człowieka. juz znam. na WPP wszystko dobrze. czyli wszystko nie tak. złoooooooooooo… wolność. fajki na balkonie. whisky w szklankach. rozmowy o szkole. samarze. wojsku. dzieciach. nieistotne. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , | Skomentuj

,,nic tak jak sztuka

…nie harmonizuje człowieka.” poprawiam sobie humor jem słonecznik i mam XXL buzę wystarczy najlepsze jest to, że marzec się kończy. nie jest mi go jakoś żal od soboty zacznę kolekcjonować zabijać i przechowywać chwile. potem Ci pokażę. chcesz? sprzedam Ci … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , | Skomentuj

,,najkrótsza droga do serca

mężczyzny? Ostrym nożem przez klatkę piersiową…” 2 kilogramy mniej na wadze. duma, ale to jeszcze nie to. nikt w końcu nie mówił, że będzie łatwo. Pan K. nadal chory. dziwnie się tu przychodzi z myslą, że Cię nie zobaczę w … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , | Skomentuj

,,nie pozwól, aby inni marnowali Ci życie…

…bardziej niż to konieczne” łazienkowe rozmowy filozoficzne z Juniorem czasem przybierają nieoczekiwane formy… siedzę na pralce i piję sok pomarańczowy. obok Junior w pełnym umundurowaniu dyskotekowym nakłada na twarz barwy wojenne (wszak podryw to walka ;P). Junior: pamiętasz jak pierwszy … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , | Skomentuj

tylko wariaci…

…są coś warci. mój wyjazd do Pana S. odłożony na czas bliżej nieokreślony odbędzie się jutro, albo w czwartek. W końcu kiedyś muszę tam pojechać, a On jest dla mnie ważniejszy niż np. panna K. Trudno tak o tym, ale … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , | Skomentuj

,,Bliskim mów gdyby pytali…

…że chwilowo zmieniłam adres, że w niebie leczę duszę z silnego przedawkowania rzeczywistości” Racibórz jest zalany. Rzeki nie wytrzymują. Jestem chora i zmęczona po pracy. Dziś w szkole nie byłam. Jutro mam starcie z Ostrą i zero projektów… Coś tego … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , | Skomentuj

no i stało się.

wczoraj w godzinach porannych zostałam ciocią. Agatka urodziła zdrowego chłopca. Nadal nie mogę w to uwierzyć :). no i wybrałam aparat. Już wiem jaki jest ten wymarzony. Nikon D3000. Obiektyw dokupię jeszcze jeden, bo zawsze dają w zestawie ten najgorszy. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , | Skomentuj

oczy zamykają się same…

Po durnych zajęciach na uczelni kupiłam ogórki kiszone (wybrałam takie małe i twarde, bo wielkie i rozbebeszone są obrzydliwe), dwie małe butelki Coli i udałam się z tym w stronę mieszkania A. i K. Nie wiedziałam, że w 9-tym miesiącu … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , | Skomentuj