,,-po czym poznać, że kobieta kłamie?

-porusza ustami…”

 

chyba tak nie umiem.

boję się.

ukrywam strach pod przykrywką pewności.

akurat Ty wiedziałeś.

to mnie przeraziło.

 

tymczasem:

problem alkoholowy,

jedna walka – dwie ofiary,

brak i nadmiar pracy,

chęć ucieczki,

płaczący w telefon szef,

rozmazane czerwone usta,

Młody i Baldessarini – jedyny pozytyw ostatnio,

dług do odbioru, a nawet kilka,

postanowienie poprawy i kompletny jej brak,

niespodziewana wizyta sylwestrowa,

czerwone szpilki,

żonaty Przyjaciel,

nerwowość w kwadracie,

przypadkowość do sześcianu,

puszka z tipami – do oddania,

plan wizyty urodzinowej,

oszukańcze perfumy,

i strach.

 

o wszystko, albo tylko o większość. wszystko przesycone nutką strachu. jest tak jak wtedy. jest niepokojąco. nie potrafię się określić i nie umiem znaleźć sobie w tym chaosie miejsca. nie mam na nic planu. na nic. nic.

 

i oto cała ja.

nie byłbyś ze mnie dumny. to jest Emku najgorsze…

 

bo ja nic tylko się boję.

 

i to mnie przeraża.

 

podpisano:

czeszka.

pees. celnie. niestety nie bezboleśnie.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>