Miesięczne archiwum: Luty 2011

,,powieki są po to…

…żeby nie patrzeć” wracam do domu. chyba dostałam nadzieję. nie zasłużyłam. jest jakoś. to wystarczy. za rozmowę, nawigację, uśmiech, dzielenie ciasta w McD, męską decyzję i wszystko bardzo dziękuję :* podpisano: czeszka.

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , | Skomentuj

tylko w mojej

głowie burdel jest większy niż w torebce. nic. do myślenia, analizowania, ogarnięcia. przetrwać ten tydzień, a potem umrzeć. ambitny plan. podpisano: czarownica

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , | Skomentuj

,,jest taki czas,

że dusza aż rwie się do śpiewania…” Przyjechał. Jest. Gadamy o pierdołach. Jest fajnie. Za tydzień jadę do Wrocławia. Taki plan. i tyle. czeszka.

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , | Skomentuj

,,idealny świat…

…z brakiem wolnych miejsc.” psychologia leży. rozwaliłam auto. Ty nie piszesz. jestem na NIE.

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , | Skomentuj