Miesięczne archiwum: Czerwiec 2009

wszystko.

,,Czesm myślę, że czekam na kogoś i że ktoś na mnie też czeka, a świat jest jedną wielką poczekalnią…” Była na badaniach. Jej bialę krwinki już się uspokoiły. Nie jest super świetnie, ale nie jest też tragicznie źle. Jest zadowolona, ale … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , | Skomentuj

rraz, raz dwa, raz dwa trzy… próba nowej notatki.

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , | Skomentuj

i will be waiting…

but not today.  Or… Zbliża się nieuchronnie czas próby. Trzeba wyjść na spotkanie nowemu i stawić mu czoła. Boję się jak cholera. Nie umiem żyć tak jak bym chciała. Nie dojrzałam chyba do stagnacji i monotonii. Z jednej strony cieszę … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , | Skomentuj

chciałam jescze napisać…

Mam pól godzinki. niecałe. Więc postaram się streszczać. W czwartek kiedy to grzecznie kłóciłam się z hrabiną o pilot do TV zadzwonił Staś. Byłam nieco w szoku. Po co On do mnie dzwoni o 22? Okazało się, że od niedzieli … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , | Skomentuj

długa przerwa…

Długi weekend był dla mnie weekendem drogi. W dosłownym tego słowa znaczeniu:). 900km w 4 dni. Ponad 900. Głównie pociągami. W ogóle zostawiłam plakat dla Marty w pospiesznym i dostała tylko tę drugą część:P Ale i tak była szczęśliwa, bo … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , | Skomentuj

‚Jesteś roztańczonym pyłem tego świata…’

Tak przynajmniej twierdził Brad Pitt w filmie ,,Krąg” o ile pamiętam tytuł. Ostatnio tak się właśnie czuję. Jak roztańczony i miotany nieokiełznanymi wiatrami pyłek… Z leksza nędznie. W niedzielę byłam w komisji wyborczej. W międzyczasie pomagałam Kumplowi w pracy (kelner, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , | Skomentuj

jedząc naleśnika…

…zastanawiałam się nad tą całą przyjaźnią. Jestem raczej samotnikiem, mimo iż czasem zmieniam się w duszę towarzystwa. Ciężko nawiązać ze mną bliższe relacje, bo jestem dość trudną osobą… Jednak mimo to mam Przyjaciół. Mam genialnych przyjaciół:). Rozsiani są po prawie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , | 1 komentarz

maj

nic co ludzkie… …mi obce nie jest. Dziś jako rozrywkę z okazji 1 maja, kiedy to inni robią wypady za miasto, albo grille ze znajomymi, ja z moim Ojcem, Młodszą Siostrą-zwaną potocznie Junior oraz wujkiem przekopywałam podwórko. Nie całe, bo … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano | Skomentuj

kwiecień

ale nic to Sylwia zdała prawko. Radość na ekonomii była tym większa, bo doszedł do tej informacji ‚wniosek’, że może też pojadę na Korczulę… Jeszcze nie mam kasy, ale jechać chcę:). Jednak chcę… Jutro list do Przyjaciela, pisany ciężkim piórem, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano | Skomentuj

marzec

niebieskie oczy. Dobrą godzinę stał na deszczu (miał parasol…) przed szkołą. Był zmarznięty, a nawet zlodowaciały… Miał włosy zmierzwione od wiatru i szal próbował się uwolnić z Jego szyji… Jak ja dobrze tę szyję pamiętam… Zresztą dłonie trzymające parasol też … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano | Skomentuj